10 wrz 2015

Donaukinder

Dzień dobry! Piszę to wieczorem, ale nieważne. 
Ten blog istnieje od niedawna, ale jestem tak z niego dumna, jestem tak dumna z wyglądu, oh... Mój wewnętrzny narcyzm się odzywa. 
Może rozwinę też na początku temat moich zainteresowań. Czyli:
Interesuję się okultyzmem, religiami, ezoteryką, blogowaniem oraz zjawiskami paranormalnymi.
Zacznijmy od takiego prostego dla mnie tematu, czyli ezoteryka i okultyzm. Ezoterykę można określić jako wiedzę nadprzyrodzoną ze świata białej i czarnej magii, dostępną wyłącznie dla wybranych osób, wtajemniczonych i akceptowanych w kręgu ezoteryków. Z upływem czasu powstaje coraz więcej szkół ezoterycznych i miejsc, w których poznaje się jej zasady i naucza wiary oraz zgłębiania duchowego wnętrza człowieka. Ja niestety do takowej nie należę. Wiedzę o ezoteryce, wróżbiarstwie, jasnowidzeniu, chiromancji, okultyzmie biorę od... tak właściwie mojej matki. Według najprostszej definicji okultyzmu jest to wiara w nadprzyrodzone rzeczy i magię. Jeśli ktoś chciałby poczytać szerzej o danym terminie, zapraszam na wikipedię. Nie jestem dobra w tłumaczenie, za co wielce przepraszam, ale szukałam jak najprostszego tekstu wyjaśniającego te terminy. Siedzę w tym już tak od dwóch lat, jestem początkująca, a można nawet i nazwać mnie amatorem. Podziwiam okultystów i ezoteryków, naprawdę. Swego czasu interesowałam się również technikami snów.
Ostatnio nazwano mnie czarownicą. 
Religie!
Agatka wyznawała wiele religii, a teraz je wymienię:
  • Chrześcijaństwo
Jako urodzona w rodzinie chrześcijańskiej, zostałam ochrzczona. Wierzyłam w Boga (szacunek), chodziłam na religię i do kościoła. Jednakże przystępując do komunii wiedziałam, że jednak jest coś tu nie tak. Zwątpiłam w drugiej klasie podstawówki, wow! Chodziłam przez cały czas na religię, nie sprzeciwiałam się żeby tam chodzić. Dopiero teraz nie chciało mi się, ale tak to chodzę. Jednak mam wielki szacunek do tej religii.

  • Ateizm
Jak mówiłam, ateistką zostałam między trzecią a czwartą klasą, ale się nie przyznawałam, bo... się bałam. Dopiero tak od roku/dwóch w pełni mogę przyznać, że nie wierzę w Boga. Jest mi bez Boga i ogólnie wiary łatwiej.

  • Pogaństwo
Hihi, wyznawałam Wiccę. Czarownice, sabaty, magia, takie rzeczy. Jednak Wicca nie pasowała mi i zaprzestałam praktykowania.

  • Karma
Karma przyszła do mnie... w sumie nie wiem kiedy. Ale tak odkąd pamiętam w karmę zaczęłam wierzyć od roku.

  • Satanizm Laveyański
Satanizm laveyański odkryłam dość niedawno. Jest bardzo... hmm... dobrą (?) religią. Jestem tępiona za słowo "satanizm". Przecież Polska to kraj chrześcijański, a satanizm to szatan, jedzenie kotów, palenie dziewic i kościołów. Gdyby tylko nie byli tak ciemni i przeczytali chociaż trochę na ten temat...

To wszystkie religie które wyznawałam/wyznaję. Mam jednak wielki szacunek do każdej religii, nigdy nie tępię nikogo kto wierzy sobie w Boga, Allaha czy kogo tam jeszcze. Póki nikt mnie nie obrazi to ja nie obrażę nikogo. Toleruję wszystko to, co mnie nie krzywdzi. Wypowiadam się na temat religii chrześcijańskiej, bo mam do tego prawo. Właśnie, ciekawostka: dzisiaj na religii zostaliśmy zapytani dlaczego, ale szczerze, jesteśmy na tej lekcji. Było to pod koniec bo przez całą lekcję spałam.  Napisałam:
"Chodzę na religię ponieważ mimo tego że nie wierzę w Boga mam wiele pytań na temat tej religii. Pragnę dowiedzieć się jak najwięcej i to zrozumieć".

I taka jest prawda. Katechetka przeczytała to na forum klasy. Przy wyjściu prawie każdy z klasy "Agata, to ty napisałaś to ostatnie, nie?". Tak, to ja. 
I to na dziś chyba tyle.
Ładne zdjęcie:


~Agatka 


1 komentarz:

  1. Dobrze Ci idzie, bądź bardziej śmiała, miło i łatwo się to wszystko czyta ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli komentujesz anonimowo, na końcu podaj swój nick, ksywkę, cokolwiek.